::: ogółem 2665769, dzisiaj 1250 odsłon strony :: aktualnie 6 osób przegląda stronę :: w ciągu ostatniej doby 253 unikalnych odwiedzin ::: 
aktualnościpoezjaprozateatrgaleriarękopisy
wywiadyo mironieksięga gościbłahostkidodajlinkownia

Odczepić się
czytano 1661 razy; tomik Odczepić się


Babilon

Wali ogonem
wali ogonem.

Zły.

A my myślimy, że to my.
      
      



Blok, ja w nim

— Ralla
        la laa! — radio z babą
        — uuu! — gdzieś dziecko

— Ralla
        la laa! — baba
        — uuu! — dziecko

— Ral
        la la — baba
        — uu — dziecko

— Ra
        la la —
        — u

                   oho
                   ucho mi zwariowało?

                   a to nie:
                   niedziela
                   rusza
                   trzymajcie się ludzie!

   



Drabina do wchodzenia wyżej

Może braknąć szczebli,
można zamknąć oczy
i wchodzić,
można wtedy spać,
przyśni się wchodzenie
i spadanie,
trzeba się podnosić,
to i tak nic,
najpierw trzeba się bić
i od siebie,
i odpadać,
potem bić się
i spadać,
potem wchodzić
i nie spadać,
potem się obudzić
do niczego, do niczego.
      
      



Jeszcze nie hiena

Dzień do dna.

Stoję u siebie.

Co to w dole za chichoty, jęki?

Aaa...
to butelki z mlekiem pcha.
To jeszcze nie ta
      
      



Moje nowe miejsce

Miasto sie odrąbało.

Ja wywindowany.
Na dziewiąte.

Jak to się nazywało
i gdzie?
Reszta dalej normalnie,
jeden na czubku na obco-
wanie z bóstwem.

Zobaczę teraz na swoim nowym punkcie 
w niebie z łóżkiem, czy to prawda.

Powiem wam od razu.
Prawda stoi pośrodku.
W miseczce.
Tknąć nosem, się rozleje.
      
      





NA GÓRZE SZPARY,
NANKA SZŁA NA KERCELAK,
ZAKŁADAŁA CHUSTKĘ,
OPOWIADAŁA

Ćcicho.
Kurz, goście

Wołają
„Wróć się, wróóć się!”

„Już się nie wrócę,
już jestem na moście!!”
      
      



Odczepić się

Od starego zamieszkania
od Marszałkowskiej
od co było do zawału
od siebie
od tchu

Pomału pomału
chce czy nie chce
się
spadnie

[27 czerwca 1975]




Rozmachy

— 610 nocne, jest 611, 604
— a co przedtem? co przedtem?
— a to tak jak z Bachem, 1001, 1002 na skrzypce, mniejsze 
numery nie wszystkie wypełnione. 250 kantat zaginęło...
      
      



Saska Kępa - Pająkowo

Noc.
Pusto.
Do góry nogami.
Do nowej góry.
Nogi z głowami.
Wszystko jedno.
I tak chodzę oczami, oczami.
Kilometrami.
Nikt nie idzie.
Ogołocenie z przyzwyczajenia
sprzyja
podrygom
przedostatnim.
      
      



Stróż niemnożenia

Indusi, nie nasi, Indianie
piramidowcy
ci obcy, obcy

czekam na wierzchołku
czekam w powietrzu

jak wylądujecie
wróćcie się, wróćcie
do siebie
nie trzeba styku,
bałaganu,
dobrze wam w niebie,
może niezbyt dobrze,
ale w swojej potrzebie.
      
      



Wisła

Długa, mokra
wisi, idzie
a jak tak idzie
to jest wysoka
uniesiona
o... na obcasach
„ta ciemna... to ja”
to ona.

A to na czym ona
to nad nią,
krzakomosty
miastowłosy
i plunięcia na losy,
i ach, piach.
Kiedy ranne wstają zorze,
o Boże.
Wstają.
Niech te wody uciekają.
      
      



Wyrocznie, wieszczownie w mrówkowcach

Na tej wieży
w tej latarni,
sam na sam z białością
                   z przezroczystoscią,
                   z widokami,
                   sam na sam,
                   targają windą za ścianami
                   biegają nagle przez sen
                   po schodach
                   jako ci co mają być ofiarowani
                      obsuwani
                      oszukani
                   a wymagają
      
      



Zbudowani, sklocowani

Wznosi
się
my
z dołu i popiołu.
W dole świeci
ukos
po folwarku.

Moloch
dziś niebieski.

Dojeżdżali, dojeżdżali.

Ja leżę osobno.
Oni zdobywają.
Zdobyli.
Zmrowili.
Babiloniarze
od ogona-city.
      
      





ZIELSKA CORAZ NOWE
UPŁYWA MI TU LATO
UBYWA
więc nawet i tu
będę się starzeć
dalej

[z 30 na 31 lipca 1975]




komentarze i interpretacje [dodaj...]
reklama

 :: polecamy
 :: doszukaj

 :: odliczanie
Serwis został uruchomiony 1 941 dni temu, potem była przerwa... działamy znowu już 1 671 dni.
 :: kalendarz
Wrzesień [2010]
Nd Pn Wt Śr Cz Pt So
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930 

 :: Białoszewski najtaniej
lideria.pl
Pamiętnik z powstania warszawskiego Mirona Białoszewskiego
 :: losowe zdjęcie                     
wygenerowano w 0.196 sek. | engine&gfx © 04-07
zawarte materiały są chronione prawem autorskim