::: ogółem 2617470, dzisiaj 751 odsłon strony :: aktualnie 7 osób przegląda stronę :: w ciągu ostatniej doby 98 unikalnych odwiedzin ::: 
aktualnościpoezjaprozateatrgaleriarękopisy
wywiadyo mironieksięga gościbłahostkidodajlinkownia

30 lipca w nocy

Ciepło. Nieruchomo.
Znów zjechałem. Poszedłem
w uliczki Chamowa
między bliźniakowce,
wieżowce,
zielska.
Zielsk tyle, że ojej,
a to zawsze
całe ich skwery, ulice,
wyższe od ludzi
i jeszcze rosną.

Idę na nasyp lotniskowy.
Ciemno, niżej wieś,
psy odganiają.
Krzyż — czytam:
„Poległym
w obronie
ojczyzny
w bitwie
ze Szwedami
28, 29 i 30 lipca
1656 roku”.

W tych kumosach.

Akurat się skończyła.
319 lat temu.
No no.

Ruszam, schodzę za wał w dół,
zielska i żółto, świeci woda.
Czy to woda?
Stoi wszędzie, stoi, już
drzewa w wodzie,
patrzę, gdzie ja stoję,
a ja stoję
z drzewami na Wiśle.

[w nocy z 30 na 31 lipca 1975]

czytano 2636. raz(y)
ulubiony wiersz - głosuj


komentarze i interpretacje [dodaj...]
reklama

 :: polecamy
 :: doszukaj

 :: kalendarz
Sierpień [2010]
Nd Pn Wt Śr Cz Pt So
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031 
Dziś obchodzimy
66. rocznicę wybuchu powstania warszawskiego (01.08.1944)

 :: Białoszewski najtaniej
lideria.pl
Biblioteczka opracowań. Zeszyt 63. Pamiętnik z powstania warszawskiego Mirona Białoszewskiego
wygenerowano w 0.173 sek. | engine&gfx © 04-07
zawarte materiały są chronione prawem autorskim