sniło się Luśce mienie bycia rewolucji w kościele jak jej mąż nie chciał
wyjść z kościoła a ksiądz pełno ministrantów świecznikiem czy czymś
lu! po główeczkach kolejno to samo się śnite Baśce miane być z góry
księdzem pełno ministrantów świecznikiem czy czymś lu! po główecz-
kach no i co? no i co? no i śnio do spóły bo Baśka jeszcze raz
dośniwa śnite i przez Luśkę i przez Mirę i w ogóle dośniwa po obydwóch
chociaż wszystkie trzy są dorosłe
|